71. WYCIECZKO-PIELGRZYMKA KLAS 3AB i 3C

„Góry dają wszystkim to, o czym marzą: poczucie wartości, ukojenie, nasycenie, rozrywkę i natchnienie. Oduczają przywar, wypełniają nudę i pustkę otuchą i nadzieją.”

Władysław Krygowski

 

W dniach 07.-13.10.2018r. uczniowie klas IIIAB oraz IIIC wzięli udział w wycieczce w Tatry połączonej z pielgrzymką maturzystów na Jasną Górę. Był to już 71. wyjazd w góry zorganizowany przez Pana Mariana Malinowskiego. Tym razem wspierali go: niezawodny Pan Marek Gałaszewski, wyrozumiała wychowawczyni klasy IIIC Pani Marzanna Grabowska oraz cierpliwa Pani Dorota Zielińska.

Już pierwszego dnia – 08.10 – od razu po wyjściu z autokaru prawie cała, wyczerpana podróżą, ale wciąż pełna zapału grupa zdobyła Giewont (1894 m n.p.m). Wszyscy uczestnicy czuli ogromną satysfakcję, ponieważ trasa nie należy do najłatwiejszych. Jednak była to jedynie zapowiedź dalszych, trudniejszych szlaków, jakie przyszło pokonać uczniom naszej szkoły.

Kolejny dzień zaowocował nowymi sukcesami. Trzynaścioro uczniów wraz z opiekunami zdobyło Bystrą (2248 m n.p.m.). Droga prowadziła przez Dolinę Kościeliską, gdzie kilka osób zdecydowało się na pozostanie w schronisku, a następnie przez Ornak i Błyszcz. Tempo marszu sprawiło, że zmęczeni własnym osiągnięciem wspinacze szli w skupieniu i ciszy, co pozwoliło usłyszeć nawet ryk niedźwiedzia. Było to przeżycie niesamowite i dla większości zupełnie nowe.

Trzeciego dnia wytrwali trzecioklasiści wyruszyli na Słowację, gdzie mogli podziwiać malownicze Zielone Pleso. Dziesięć osób podjęło się także trudniejszego wyzwania. Razem z Panem Malinowskim i Panem Gałaszewskim dotarli aż na Jagnięcy Szczyt (2230 m n.p.m.). Szlak był trudny technicznie, uczniowie musieli zmierzyć się z łańcuchami, licznymi szczelinami i śniegiem. Jednak zgodnie przyznali, że dla takich widoków było warto.

Trudy poprzedniego dnia sprawiły, że ostatniego dnia z hotelu wyszło tylko siedmioro uczniów, a pięcioro z nich dotarło na Polski Grzebień (2200 m n.p.m). Już na szczycie podjęto decyzję, że dwoje uczniów ma wystarczająco dużo sił, aby piąć się dalej, aż na Małą Wysoką (2429 m n.p.m). Widok był niesamowity, uczniowie mogli podziwiać najwyższe szczyty Tatr, m.in. Rysy i Gerlach. Tam też doszło do spotkania z grupą Słowaków, którzy nie żałowali miłych komentarzy i dali do zrozumienia, że Polacy są zawsze mile widziani w ich stronach. Uczestnicy wycieczki spędzili w górach około 10 godzin, więc do hotelu wrócili wyczerpani. Całe szczęście codziennie po powrocie mogli liczyć  na pyszne obiady i ciepłą atmosferę w Willi „Karolcia”. Ponadto każdy dzień w górach umilał pan przewodnik Jacek Wiśniewski, który o Tatrach i własnych tatrzańskich przygodach opowiadał z poczuciem humoru, ale także ogromną pasją, którą zarażał młodzież.

W piątek rano odbyło się podsumowanie wycieczki, uczniowie dziękowali nauczycielom za poświęcony czas, zaś Pan Malinowski nagrodził najlepszych wspinaczy w kategorii dziewcząt oraz w kategorii chłopców. Aż 4 dziewczyny i 3 chłopców cieszyło się z wyróżnień w postaci dyplomów oraz drobnych upominków. Na dwoje najwytrwalszych czekały też pamiątkowe statuetki, które z pewnością jeszcze długo będą przypominać wspaniałe chwile spędzone w górach, a byli nimi: wśród dziewcząt najlepszą okazała się Weronika Radziszewska z kl. IIIC, zaś wszystkich chłopców zdystansował Jakub również z kl. IIIC. Wielkie gratulacje, bo łatwo nie było, aby osiągnąć tak wiele… i zobaczyć, i pokonać siebie i wszystkich.

Po podsumowaniu cała grupa opuściła Zakopane i skierowała się do Oświęcimia, gdzie mogła zwiedzić zespół niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych Auschwitz – Birkenau. Dzięki temu muzeum możliwe stało się bliższe poznanie historii okupowanej w czasie II wojny światowej Polski, ale przede wszystkim wszyscy uświadomili sobie okrucieństwo Holokaustu. Uczniowie podeszli do tego tematu dojrzale, z należytym szacunkiem i powagą, nie zabrakło nawet łez.

Kolejnym etapem podróży były uroczystości na Jasnej Górze. Tegoroczni maturzyści mogli modlić się w Częstochowie o pomyślnie zdaną maturę i rozsądne wybory w przyszłości. Zarówno Apel Jasnogórski, jak i Droga Krzyżowa oraz uroczysta msza św. wprowadziły uczniów w podniosły nastrój. Było to już ostatnie miejsce, jakie odwiedziła wycieczka z naszej szkoły. Wszyscy szczęśliwie wrócili do Suwałk w sobotę rano, zgodnie przyznając, że to jeden z najlepszych i najbardziej wartościowych wyjazdów klasowych, w jakich brali udział w ciągu tych kilku lat ich edukacji.

Weronika

Zostaw odpowiedź