Fotorelacja z wycieczki szkolnej w góry klas II A i II E

W dniach 18-23.09.2016 r. odbyła się wycieczka w góry – TATRY POLSKIE I SŁOWACKIE, zorganizowaną przez p. prof. Mariana Malinowskiego dla klas 2A, 2E (oraz jednej uczestniczki z klasy 2D). Opiekunami byli: p. prof. Urszula Andruczyk, p. prof.  Katarzyna Pelczar, p. prof.  Maciej Makarewicz.

rt567

DZIEŃ ITrzy Korony i Sokolica. Po nocnej podróży zatrzymaliśmy się w miejscowości Krościenko nad Dunajcem i wymaszerowaliśmy na pierwszy szczyt jakim był Trzy Korony (982 m n.p.m.). Schodząc ze szczytu, przechodziliśmy przez ruiny zamku „Pieniny”, następnie skierowaliśmy się na Sokolicę (747 m n.p.m.). Niestety pogoda nam nie sprzyjała, ponieważ było wilgotno i mgliście. Po przybyciu do willi „Karolcia” i zjedzeniu długo wyczekiwanego obiadu, zajęliśmy się grą w bilarda i wieczornymi rozmowami. Nie przesiadywaliśmy do późna, a niektórzy zasnęli jeszcze przed obchodem p. M. Malinowskiego po pokojach…!!!?

DZIEŃ IIDolina Pięciu Stawów i Kozi Wierch. Po bardzo dobrym śniadaniu (szwedzki stół) wyruszyliśmy autokarem na miejsce naszej kolejnej wycieczki do Doliny Pięciu Stawów. Po drodze minęliśmy Wodogrzmoty Mickiewicza oraz Wielką Siklawę, gdzie zatrzymywaliśmy się na krótkie sesje zdjęciowe. W Dolinie Pięciu Stawów, rozdzieliliśmy się na dwie grupy; jedna z nich poszła na Kozi Wierch (2291 m n.p.m.), natomiast druga skierowała się na Świstówkę i Morskie Oko. Był to bardzo wyczerpujący dzień, ale pełen wrażeń, a po 10 godzinach wędrówki, wszyscy niemalże od razu położyli się spać.

DZIEŃ IIISłowacja, Kotlina Piatych Spisskych Ples-Teryho chata oraz Lodove Sedno. Po śniadaniu wsiedliśmy do autokaru i pojechaliśmy na Słowację. Wjechaliśmy kolejką szynową, zaoszczędzając 2h drogi pieszo, i ruszyliśmy drogą prowadzącą przez las do Tainerova chata, a następnie do drugiego schroniska – Zamkovskeho chata. Dalej wędrowaliśmy skalistym szlakiem do ostatniego schroniska „Teryho Chata – 2015 mn.p.m.”. Podziwialiśmy piękno przyrody, udało nam się nawet spotkać lisa i kozice. Na miejscu rozdzieliliśmy się na dwie grupy; pierwsza poszła na Lodove Sedno 2376 mn.p.m., a druga spokojnie wróciła tą samą trasą do autokaru.

DZIEŃ IVSłowacja, Rysy. Tego dnia także wyruszyliśmy na Słowację. Tylko przez 1.5h maszerowaliśmy razem, po czym kilka osób wyruszyło w drogę powrotną do autokaru, 12 osób (na czele z p. prof. M. Malinowskim) szybkim tempem skierowało się na Rysy, a pozostali, już nieco spokojniej podążali za nimi aż do Żabiego Stawu. Z okazji swoich urodzin, pan Marian Malinowski kupił wszystkim zdobywcom Chaty pod Rysami (a później także Rysów 2499 m n..p.m.) kakao z bitą śmietaną oraz poczęstował szampanem piccolo, a także smakowitymi cukierkami. Po powrocie z gór, po ostatniej wspólnej kolacji, świętowaliśmy 60 urodziny pana Mariana Malinowskiego.

DZIEŃ VZakopane-Suwałki.  Po śniadaniu, które tym razem zjedliśmy bez pośpiechu, pan M. Malinowski nagrodził niektórych z nas dyplomami najlepszego wspinacza za szczególne zachowanie i wytrzymałość na szlaku. Zdaliśmy swoje pokoje i pojechaliśmy na Krupówki. Po około 1.5 h, gdy już wszyscy kupili oscypki, a niektórzy gigantyczne, pyszne, gorące pączki, ruszyliśmy w drogę powrotną do Suwałk. Około godziny 0.16 byliśmy w naszym pogodnym mieście.

Była to niezapomniana, ekscytująca i pełna niespodzianek 65 wycieczka zorganizowana przez niestrudzonego prof. Mariana Malinowskiego. Zostanie na zawsze w naszych serach i wspomnieniach. Takich niepowtarzalnych wycieczek więcej !!!. Dziękujemy !!!

Julia i Małgosia

Zostaw odpowiedź