Dzień II – Świnica 2301 m n.p.m.

Wycieczki dzień drugi przywitał nas słoneczkiem, ciepełkiem – chciało się iść, zdobywać, oj chciało się. Po drodze zabraliśmy p. przewodnika Jacka co nogi schodził z wycieczkami z naszej szkoły przez ostatnie 13 lat. Jako, że zamierzaliśmy dostać się do Hali Gąsienicowej i znajdującego się tam schroniska Murowaniec z Brzezin – drogi dosyć długiej, biegnącej przez las, nużącej (nie dla nas), pan przewodnik na przywitanie skwitował ją krótko: pątnicza.

Po dotarciu do „schronu” i krótkim popasie oraz pokazie sztuki szermierskiej kijami trekkingowymi przez panów MM i MG udaliśmy się na grań Tatr do przełęczy Liliowe. Stamtąd przez Przełęcz Świnicką mozolnie wspinając się, to czepiając się czasami biżuterii w postaci łańcuchów dotarliśmy na szczyt Świnicy (2301 m npm.). Wprawdzie trochę gradu i deszczu spadło po drodze, ale niewiele. Szkoda, że widoków jak na lekarstwo bo chmury zakryły szczyt.

Droga powrotna to zejście tą samą drogą do Przełęczy Świnickiej a następnie zejście obok Zielonego Stawu do Hali Gąsienicowej i dalej w dół przez Jaworzynkę do Kuźnic.

swinica

Trasa Brzeziny – Psia Trawka – Murowaniec – Liliowe – Przełęcz Świnicka – Świnica – Przełęcz Świnicka – Zielony Staw – Karczmisko – Jaworzynka – Kuźnice

Zostaw odpowiedź